Związek Tatarów Gdańskich następcą Towarzystwa Kultury Muzułmańskiej Tatarów Polskich

Związek Tatarów Gdańskich
jest następcą
Towarzystwa Kultury Muzułmańskiej Tatarów Polskich
działającego w latach 1991- 2007


Towarzystwo było pierwszą w historii Polski organizacją mniejszości tatarskiej, które zapoczątkowało przemiany polegające na otwieraniu się mniejszości na otoczenie i z wielkimi oporami części środowiska rozpoczęło proces autoprezentacji grupy Tatarów Polskich.

Początki były trudne, bo opór przed innością z jednej strony oraz powściągliwość grupy przed jawnością życia religijnego i kulturalnego z drugiej znosiły się przez długie lata, nadal nie przybrały kształtu do którego dążyliśmy. Odbyło się wiele spotkań okolicznościowych np. Z okazji świat muzułmańskich, promocji książek o osobach ze środowiska tatarskiego, gościliśmy wybitnych ludzi nauki np. Prof. Janusz Danecki, prof. Jamsheer, prof. Tyszkiewicz, Prof. A. Chodubski, przedstawicieli najwyższych władz państwowych np.Prof. A.Grześkowiak, … samorządowych Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza oraz księży z którymi zdążyliśmy się zaprzyjaźnić jak np. Ksiądz Roman Deyna, franciszkanin dyrektor Domu Pojednania i Spotkań im. O.M.Kolbe z Gdańska.Ten wielki człowiek0, duszpasterz, działacz społeczny, wcielał w życie odwieczne prawdy o wzajemnym poznawaniu się i szacunku jako fundamentach współistnienia i życia rodzaju ludzkiego. Skromny, skuteczny, charyzmatyczny i otwarty na ludzi taki jest ks.Deyna, gdziekolwiek teraz przebywa.

Towarzystwa w latach 2001 do 2004 zorganizowało 4 edycje ogólnopolskiej imprezy Dni Kultury Muzułmańskiej Tatarów polskich, podczas której prowadzone były warsztaty kaligrafii koranicznej dla szkół, degustowanie tatarskich i arabskich potraw oraz konferencje popularnonaukowe z udziale ludzi kultury, nauki, mediów oraz duchownych wszystkich prawie wyznań. Pozostało z tego czasu wiele nowych przyjaźni oraz niedosyt i pustka, które doprowadziły nas do nowego otwarcia Towarzystwa. Nie było łatwo prowadzić organizację, która nie do końca podobała się wszystkim, nawet osobom z własnego środowiska tatarskiego. Doprowadzili ostatecznie do jego zamknięcia posługując się groźbami czy też szantażem a korzystając w Gdańsku z monopolu na tatarskość osiągnęli poziom jarmarczny polskiego Tatara i jego kulturowej spuścizny.

Z prowadzonych przez siebie organizacji uczynili prywatne firmy obliczone na zyski.Przebierają się w stroje tatarskie, podsuwają niedowiarkom dokumenty rodowe, nigdy nie słyszałam,żeby ktoś ze środowiska polskich tatarów musiał się uwiarygodniać w ten sposób. Ile w nich kultury tatarskiej i muzułmańskiej? Postanowiliśmy działać i nie dopuścić do dalszej kompromitacji i degradacji naszego dziedzictwa. Dlatego powołaliśmy fundację Związek Tatarów Gdańskich nie tylko dla obrony naszego dobrego imienia, ale rozwijania naszej kultury, udostępniania zasobów muzealnych, pamiątek rodzinnych oraz korzystania z biblioteki i czytelni. Zapraszamy czekamy na Was.

Tatarzy w Gdańsku

Komentowanie jest wyłączone